Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 stycznia 2014

Pocałunek zimy

Czy dostrzegacie urok tej zimy? Zamarznięte krople deszczu na liściach i gałęziach, pnie drzew lśniące w słońcu by ciała olbrzymich gadów, tysiące mieniących się barw na każdym kroku...

Rękodzieło otworzyło mi oczy. Świat, ktory wydawał się być znany w najmniejszych szczegółach, ujawnił się w nowej odsłonie - kolorów, kształtów, struktur, ich przenikania i współdziałania. Niewyczerpalne zasoby pomysłow do twórczości...

Zainspirowany zimową kolorystyką powstał walentynkowo-śnieżny zegar:



poniedziałek, 20 stycznia 2014

Na temat

"Prace muszą być na temat. Nie same kwiatki w aniołkach" - podsumował mąż. No cóż... przyszło się dostosować. Pojawiły się motywy miejskie, męskie i współczesne. Czasami jednak kobieca przyroda bierze co swoje i na scenę wchodzą damy w różach i koronkach. Jest to nieuniknione, ale czy można mieć sobie za złe?

Zawsze przystępuję do pracy, kiedy mam wizję całości, a motyw z papieru czy serwetki przemawia do mnie językiem sztuki. Nierzadko zdarza się  jednak, że rozpoczęte "dzieło" tygodniami "dojrzewa" na półce. Proces twórczy jest bolesny i wymagający, a przynajmniej u mnie. Staram się nie robić nic w pośpiechu i byle jak. Najważniejsza jest satysfakcja z efektu końcowego. Ciągle dąże do doskonałości różnymi drogami, których ilość wydaje się być nieograniczona. Podziwiam i uczę się od innych, ale nigdy nie kopiując.

Co następuje potem? Biorę do ręki aparat i staram się "ożywić" stworzony przedmiot. Szukam odpowiedniej scenerii, nierzadko na zewnątrz. Większość moich prac znakomicie wtapia się w tło przyrody lub sama staje się dla niej tłem. Przekonajcie się o tym osobiście.